Dlaczego moda się zmienia?

Dlaczego moda się zmienia?
To pytanie na które istnieje tysiąc odpowiedzi i pewnie większość z nich jest poprawna. Z praktycznego punktu widzenia nie istnieje żaden powód, dla którego nasze ubrania miałby się zmieniać. A jednak zmieniają się i jest to temat, który fascynuje miliony ludzi.

Dlaczego moda się zmienia?

Bo ktoś na tym zarabia. Myślę, że dziś ta odpowiedź padłaby jako pierwsza. W końcu przemysł modowy to źródło ogromnych pieniędzy, a praca w modzie jest wręcz zajęciem prestiżowym. W interesie projektantów mody, dziennikarzy, przedsiębiorców leży to, żeby przynajmniej raz na pół roku trzeba było wybrać się do sklepu po nowy ciuch. Ba, jeszcze lepiej, żeby takie zakupy wpływały na podświadomość konsumenta. A wiadomo, że moda jest wręcz hipnotyzująca i łatwo ogłupia. Kwestia być czy nie być, to częściej kupić czy nie kupić.
Ale to wytłumaczenie, jest zbyt proste i wcale nie do końca prawdziwe.

Zmiany w modzie

Moda przez wieki zmieniała się bardzo powoli. Wpływ na to miało wiele czynników: po pierwsze brak szybkiej komunikacji jak prasa, internet, telewizja, ale też takiej komunikacji w dosłownym sensie. Przepływ informacji był o wiele wolniejszy, nikt z dnia na dzień nie mógł ogłosić światu, że od teraz nosimy vintage i boho.
Po drugie liczba konsumentów mody była o wiele mniejsza. Był to tylko malutki procent społeczeństwa. Co więcej zdarzało się, że władca danego kraju wydawał rozporządzenia dotyczące ubioru, zakazujące bogatemu mieszczaństwu ubierania się w materiały i kolory zarezerwowane dla szlachetnie urodzonych. Nawet angielską szlachtę dzieliła nie tylko mnogość tytułów, ale przynależne do tych tytułów typy strojów.
Moda była zarezerwowana dla nielicznych, była bardzo droga i niedostępna.
Kiedy większość społeczeństwa żyje w kompletnej nędzy nikt nie myśli o tym, co na siebie włożyć, tylko raczej „czy w ogóle mam co na siebie włożyć”.
 Pieter de Hooch “wnętrze z kobietami przy bieliźniarce” 1633
Moda mimo to zmieniała się, na przykład pod wpływem królewskich ślubów – do kraju przyjeżdżała obca niewiasta odziana w nieco inne suknie. Szlachcianki inspirują się królową, nowy „trend” się przyjmuje. Nie były to jednak bardzo drastyczne zmiany. Aż do XIX wieku mówi się przecież o modzie całych stuleci (może niesłusznie) a nie poszczególnych dekad, czy lat.
Dodatkowo mniej więcej aż do końca XVIII wieku moda w poszczególnych krajach cechowała się jakimś tam własnym kolorytem. Najprostszym i najbliższym nam przykładem będzie Narodowy Strój Polski. Czy dziś, poza strojami regionalnymi, które nie są przecież noszone na co dzień, istnieje gdzieś moda danego kraju? (nie mówię tu o modzie narzuconej przez wyznanie)
Co prawda, te różnice w strojach „regionalnych” nie były aż tak drastyczne, ale były.
Moda musiała się zdemokratyzować, żeby zacząć zmieniać się szybciej.

Moda to sztuka

Moda to forma sztuki, a sztuka musi ewoluować, odpowiadać na zmiany w społeczeństwie, dostosowywać się do odbiorcy lub zmuszać go, by to on się dostosował. Dodatkowo moda jest sztuką najbliższą człowiekowi – w końcu ubieramy się w nią. A ludzie kochają wyglądać dobrze, uwielbiają wyróżniać się z tłumu, czy w końcu podkreślać swoją pozycję. Nic dziwnego, że moda się zmienia skoro odpowiada za nią człowiek.
„Moda jest wykładnikiem aktualnego poziomu kultury. Bywa też symptomem patologii tej kultury”
Alicja Szubert-Olszewska
Ten cytat idealnie tutaj pasuje. Człowiek i jego światopogląd (i środowisko) się zmienia, zmienia się też jego strój.

„W modzie objawia się duch epoki najbardziej nieuchwytny – bo chwilowy”

Alicja Szubert-Olszewska 
I to jest chyba sedno.

Wiek XIX a moda

No dobrze, sztuka sztuką, ale wróćmy do bardziej przyziemnych spraw. Napisałam, że moda musiała się zdemokratyzować, by móc zacząć zmieniać się szybciej. Co to znaczy? Że musiał się zmienić przekrój społeczeństwa. A to stało się właśnie w XIX wieku.
Migracja ludzi do miast, rosnąca klasa średnia, pojawienie się burżuazji, rozwój przemysłu – to wszystko sprawiło, że więcej osób było stać na zakup odzieży.
Nowe technologie w tym maszyna do szycia pozwoliły na masową i szybką produkcję ubrań. Tanich ubrań.
W XIX wieku pojawiają się sławni projektanci, których projekty kopiują producenci odzieży masowej lub właściciele domów towarowych. To sprawia, że:
a) wszyscy zaczynają wyglądać tak samo, nie tak łatwo odróżnić arystokratkę od zwykłej kobiety. Przynajmniej nie na pierwszy rzut oka.
b) Projektanci widząc, że ich stroje są kopiowane, wymyślają nowe – robi się z tego zamknięte koło prowadzące do coraz szybszych zmian w modzie.
To wszystko razem wzięte sprawia, że coraz więcej ludzi kupuje nowe ubrania dla przyjemności, nie z potrzeby.
I tym oto sposobem od XIX wieku mówi się już o modzie dziesięcioleci, a nawet poszczególnych lat.
W XX wieku proces demokratyzacji mody pogłębił się i dziś moda dotyczy praktycznie wszystkich mieszkańców naszej Planety. Każdy, jeśli tylko chce, może być modny, niezależnie od zasobności portfela.
Łącząc wszystkie te aspekty, również ten finansowy z początku posta, mamy powód dla którego moda się zmienia.
Ale dla mnie i tak najwłaściwszą odpowiedzią jest człowiek i jego kreatywność.
A jakie są Twoje przemyślenia? Dlaczego moda się zmienia?
Na koniec chciałabym tylko dodać, ze mocno uprościłam XIX wiek i jego wpływ na modę, bo o tym chciałabym napisać kiedy indziej w trochę innym aspekcie. Boli mnie to uproszczenie, ale trudno.

2 Comments

  1. Jestem zadania że faceci teraz przesadzają. Przecież zamiast tych obcisłych ciuszków, mogliby również dobrze ubierać się wygodniej i “bardziej męsko”. Eleganckie buty, męskie płaszcze, torby skórzane i teczki z rączką, to są atrybuty prawdziwego mężczyzny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *